Jak może niektórzy z was wiedzą w dniach 29 sierpnia do 1 września byliśmy na XVI rajdzie Westerplatte w składzie: Bartek „Vinci”, Kuba, Krzysiu, Michał „Pumba”, Damian. Walczyliśmy dzielnie, sumiennie wypełnialiśmy zadania, błądziliśmy po Trójmieście oraz okolicach:). Znaleźliśmy się w środku stawki(to przez brak 3 części gry na pewno).
Spotkaliśmy wiele nowych osób, z zaskoczeniem spotkaliśmy starych znajomych (pozdrawiam Harrego jeśli to czyta). Mam nadzieję, że za rok pojawimy się w większym składzie zdobywając wyższe miejsce.
Z błękitem nieba,
Vinci
w rozwinięciu parę bonusów
[lg_folder folder=”Westerplatte 2011″]
A poza tym
19 komentarzy “Jesienna drzewa kłaniają mi się w pas…”
Trzeba przyznać, że pomimo kliku niedociągnięć organizacyjnych rajd można zaliczyć do udanych:) Było miło, fajnie się z Wami, Druhowie, wspólpracowało. Korzystając z okazji chciałem serdecznie pozdrowić Druha „W lewo zwrot! W tył zwrot!” Oboźnego i życzyć mu sukcesów prowadzeniu musztry:P
a co więcej owocnej nauki w posługiwaniu się mapą 😀
Hehe:D Przyłączam się do pozdrowień 😉 Jak widać na zamieszczonych
zdjęciach i filmikach dobrze się bawiliśmy. Mam nadzieje. że za rok
również będziemy brać udział w rajdzie:D
Hmmm ciekawe kto z Wami gra cudownie w karty 😛
Pozdrawiam najbardziej szalonych i roześmianych ziomków z Morąga! ;))))
no niestety nikt nie ma zdjęcia z gry w zapałki 😛
następnym razem polecam przycisk do zalogowania się do facebooka:) i tak wszyscy wiemy kto pisze 😛
Pozdrowienia^^Mam nadzieję,że zobaczymy się za rok.(Jak nie wcześniej)
Kurczę, ale gra w zapałki jest super ;D
Pozdrawiam czekanie na pociąg, który się spóźnił
Pozdrawiam nie-spanie przez całą noc.
Pozdrawiam siedzenie w autobusie na ziemi i granie w karty
Pozdrawiam ZJEDZONE KANAPKI Kraala! ;D Były super naprawdę ;DD
Kraalu
Było bardzo fajnie tylko szkoda że pierwsi nie byliśmy, lecz za rok kto wie :):)
Dobrze Druhu 😛
Znowu na mnie krzyczą no! 😛
Po raz kolejny powtarzam: ja wtedy nie krzyczałem, tylko byłem stanowczy:D 😉
Michał najlepiej wie jak reaguje „głodny kleryk” 😀
Jasne jasne 😛
Wszyscy wiedzą jak reagują głodni studenci 😛
My byłyśmy pierwsze… Tylko szkoda, że od końca :PPP
To pewnie dlatego, że nie miałyście siły:) Było u Was krucho z posiłkami? 😉 😀
no wiesz, w końcu nie na darmo w 3 głównych kłamstwach studenta jest”Dziękuję, nie jestem głodny”
I dlatego studenci głodują, a wśród Kraalu było aż DWÓCH studentów, więc się nie dziwię, że na mnie krzyczeli o jedzenie!
My jesteśmy dzięwczętami i mamy tyyyyyle siły! (Nie zależnie ile zjemy 😉 Na głodnego też mamy super moce!)
Zapałki są super. I granie całą noc, też było super.(ale troszkę głupie, przysypiałem na stojąco z tą pochodnią po inscenizacji)
😀 Ale ta gra na P. …ppp…py…pyyy…yyy..poo….- to dopiero (hahaha ;P)
Trzeba się spotkać i znowu zagrać w tą szaloną grę 😉