Wróciliśmy ze zlotu hufca

W niedzielę, 10 czerwca wróciliśmy z corocznego Zlotu Hufca Ostróda, który w tym roku organizowany był pod hasłem „Witajcie Wakacje” w ośrodku wypoczynkowym Tarda w Tardzie. Organizatorami była nasza drużyna. Cała impreza miała motyw indiański.

Na miejsce pojechaliśmy w piątek 8 czerwca. Był to naprawdę ciężki dzień – dużo rozładowywania i noszenia sprzętu oraz rozstawiania namiotów. Wszyscy byliśmy wyczerpani. Pierwszy dzień minął bardzo szybko. Następnego dnia (tj. sobota) rano odbyły się prowadzone przez nas warsztaty. Harcerze naszego hufca mieli okazję spróbować robienia tatuaży z henny, hamaków czy pióropuszy, strzelania z procy, niecenia ognia itp. Wędrownicy i harcerze starsi mogli spróbować swoich sił na kanoe. Warsztaty trwały do obiadu. Po posiłku uczestników czekały zawody w bizonie jądra i indiakę. Było również możliwe zdobycie orlich piór w biegu Setona oraz teście królika. Przygotowane też były psy, w których każdy mógł sprawdzić i porównać z innymi swoją celność oraz refleks. W lesie niedaleko, starsi harcerze z naszej drużyny przygotowali  ujeżdżanie „mustanga”, które polegało na utrzymaniu się na drewnianym kołku. Choć było to nie lada wyzwanie to i tak wszyscy świetnie się bawili. Wieczór minął nam na grze nocnej. Po powrocie większość marzyła o śnie. W niedzielę czekał nas apel  końcowy oraz zwinięcie obozowiska. Po kilku godzinach teren, na którym chwilę wcześniej stały namioty świecił pustkami. Zlot Hufca się zakończył.

Dla wielu z nas to był pierwszy tego typu zlot oraz weekend pełen pracy i wysiłku, ale też ciekawych i pełnych radości chwil. Za rok czeka nas to kolejny raz. Nasza drużyna wiele się nauczyła. Wiemy, co należy poprawić, aby kolejne imprezy, które będziemy organizować były jeszcze lepsze. Mam nadzieję, że inni harcerze też nabyli wiele ciekawych oraz pożytecznych umiejętności i będą miło wspominać ten weekend.

Dodaj komentarz