Pomiędzy zebranymi ibutami pojawiła się hiobowa wieść….ktoś skradł proporzec drużyny.!!! -mamy tylko kilka godzin by go odzyskać… tak zaczęła się gra .Prowadzeni przez arcysprytnego Starego Druha przez meandry naszego miasta i historii drużyny próbowaliśmy dorwać drania.Po kilku godzinach złapaliśmy go w lesie!
Tak to sie zaczęło https://www.youtube.com/watch?v=SznyJTYX9LQ, a tak się skonczyło:)





