Zmiany…

Wczoraj, 11 listopada w obecności całej drużyny przekazałem funkcję drużynowego druhowi przewodnikowi Krzysztofowi Harasimowiczowi HO.
Dziękuję za to, że znosiliście mnie na tej funkcji przez prawie 30 lat! Przez te wszystkie lata przeżyłem chwile wspaniałe i zwątpienia ,radości i smutki. Ale zawsze DUMĘ – z Was chłopaki z Kraalu!

Dla mnie zawsze pozostaniecie braćmi , nieważne gdzie dzisiaj jesteście-w Kanadzie, Zjednoczonym Królestwie,Niemczech, w Polsce .Czy strzeżecie naszych granic, czy przestrzegania prawa,Czy budujecie Polskę czy ją opisujecie.Czy dbacie o nasze dusze czy o wykształcenie.Czy dopiero zdobywacie wiedzę i umiejętności. Kiedy zapytano mnie dlaczego to robię odpowiadałem- „Niech młodszy przewodzi” W przeczytanej niedawno książce był fragment „Najlepszym materiałem na instruktora jest młody mężczyzna, w wieku od osiemnastu do dwudziestu paru lat. który przeszedł wszystkie etapy harcerskiej przygody i w sposób naturalny wyrósł w swojej drużynie na następcę drużynowego”(celowo nie podaje autora i tytułu by zmusić czytelników do poszukiwań) Taki jest Krzysiek -moja krew!
Ps. Jeśli myślicie, że odszedłem z drużyny to jesteście w błędzie:)

Dodaj komentarz